Zdjęcie
Zablokowany Skoczów
Kierowcy omijajcie Skoczów. To co dzieje się od dwóch dni na ulicach miasta przypomina horror. Aby dostać się z jednej części miasta do drugiej zazwyczaj wystarczyło przejechać przez most na Wiśle w okolicach dworca PKS. Od wczoraj trzeba zrobić sobie 6 kilometrową wycieczkę. Dlaczego? Firma budująca skrzyżowanie wzięła się za asfaltowanie nawierzchni. Tym samym most zamknięto - jednak nikt o tym nie został poinformowany. W wtorek po południu na budowie był reporter Radia 90, rozmawiał z kierownikiem budowy - Piotrem Jarockim z Budimexu Dromex - usłyszał od niego...

Nie wiedzieliśmy że most zostanie zamknięty - mówi z oburzeniem Piotr Rucki - zastępca burmistrza Skoczowa.

Trudno się dziwić zdenerwowaniu kierowców, którzy jak błędne owce poruszali się po źle oznakowanych drogach. Kierowcy z PKSu nie chcą nawet powtarzać słów pasażerów.

O zamknięciu mostu Policja wiedziała - prace miały się rozpocząć a poniedziałek ale je odwołano - mówi nam Jerzy Górny z cieszyńskiej drogówki

Roboty na jeden dzień staną w czwartek - dodaje Jerzy Górny

Na skoczowskie skrzyżowanie przyjechał także Wojcich Żurek główny kierownik projektu z ramienia Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, który raczej też nie przejął się korkami w Skoczowie.

źródło: ox.pl

+ powrót  ::  dodano: 2007-08-29 20:08:24